Najlepsze Dowcipy    Najnowsze Dowcipy    Najczęściej czytane    Losowe    

Dowcipy


Dowcipy




Poukładaj



  

W szkole Pani zadała dzieciom pracę domową - napisać kilka zdań ze słowem "pięknie".
Jaś napisał:
- "Wczoraj moja siostra przyszła do domu i powiedziała, że jest w ciąży. Mój tata powiedział: pięknie, kur**, pięknie".



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: JaJo xDD, 24-05-2012

  

Wnuczka buja się u dziadka na kolanach.
Dziadek przerzuca ją z kolana na kolano aż wnuczka czuje, że coś ją w dupę kuje.
A dziadek na to:
- Coś Cię kuje?
- Tak kuje mnie jakby palec.
- A rączki mam tutaj.



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: ZIELNIX, 07-10-2012

  

Zebranie lokalnego oddziału KPSS na Czukotce. Atrakcja jest towarzysz, który właśnie powrócił z Moskwy. Inni Czukcze pytają go:
- I czego się dowiedziałeś w Moskwie, Mekce naszej?
- Bardzo dużo, ale przede wszystkim trzech najważniejszych rzeczy:
Po pierwsze: że Marks i Engels to byli dwaj różni ludzie
Po drugie: że socjalizm służy człowiekowi
Po trzecie: sam tego człowieka widziałem.



Słaby     Fajny             Średnia: 10.00, Głosów:1
Autor: tytus, 24-05-2012

  

W Warszawie są Warszawiacy.
W Pabianicach są Pabianiczanie.
W Krakowie są Krakowianie.
A w Kole?
Szprychy!



Słaby     Fajny             Średnia: 5.00, Głosów:1
Autor: 2662, 24-05-2012

  

Mówi mąż do żony:
- Idź po piwo.
- Ależ kochanie, może jakieś magiczne słowo?
- Hokus pokus, czary mary, wypie...aj po browary!



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: Nikola, 24-05-2012

  

Głuchy słyszał jak ślepy widział, że szczerbaty odgryzł włosy łysemu.



Słaby     Fajny             Średnia: 10.00, Głosów:1
Autor: Kama95, 24-05-2012

  

Ambasador budzi się po narkozie i cichym głosem pyta:
- Co się ze mną stało?
- W ambasadzie podłożyli bombę i przeszedł pan bardzo ciężką operację.
- To znaczy, że jestem w szpitalu?
- W przeważającej części - tak.



Słaby     Fajny             Średnia: 10.00, Głosów:1
Autor: laska, 24-05-2012

  

Ceper pyta bacy:
- A za co się przebieracie na sylwestra?
- Eeee, ja to sie psebiore za oscypka.
- Jak to za oscypka?
- Bede se stał w kącie i śmierdzioł.



Słaby     Fajny             Średnia: 10.00, Głosów:1
Autor: ADI , 24-05-2012







     Sitemap / Sitemap Kategorie (czas:0.0127)