Najlepsze Dowcipy    Najnowsze Dowcipy    Najczęściej czytane    Losowe    

Dowcipy


Dowcipy




Poukładaj



  

Leży facet w nocy w łóżku i nie może zasnąć.
W pewnej chwili słyszy pukanie do drzwi.
Podchodzi, otwiera i widzi taką malutką śmiertkę.
Cały zlany zimnym potem słucha tego co ona mu mówi:
- Nie bój nic. Przyszłam po twojego chomika.



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: mikuś, 07-10-2012

  

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu.
Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej byłoby na taczce?
- Może i lepiej, ale kółko trochę w plecy gniecie.



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: Maniek, 07-10-2012

  

W nocy policjant wraca do domu i mówi żonie:
- Napadła mnie banda chuliganów, ale jednego tak kopnąłem, że mu kredki z tornistra wypadły.



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: ola80, 07-10-2012

  

Wnuczka buja się u dziadka na kolanach.
Dziadek przerzuca ją z kolana na kolano aż wnuczka czuje, że coś ją w dupę kuje.
A dziadek na to:
- Coś Cię kuje?
- Tak kuje mnie jakby palec.
- A rączki mam tutaj.



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: ZIELNIX, 07-10-2012

  

Czym się różni węgiel od żyda?
Wartością opałową.



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: Just Play, 07-10-2012

  

Profesor nazajutrz po powrocie z polowania mówi do adiunkta:
- Wczoraj na polowaniu zabiłem dziką świnię.
- Dziwię się, że pan profesor poluje na takie zwierzęta!
- Dzika czy oswojona - świnia zawsze jest świnią!



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: alan, 07-10-2012

  

Brunetka pyta się blondynki:
- Co robisz pod tym drzewem?
A blondynka na to:
- Czekam na autograf od Kory.



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: Mila, 01-09-2012

  

Przychodzi koleś do McDonalda i zamawia zestaw.
- Czy chce Pan powiększone frytki? - pyta sprzedawczyni.
- Powiększone frytki?! To można tak?
- Oczywiście - odpowiada z politowaniem babeczka.
- Rewelacja, to ja poproszę te powiększone frytki.
Po chwili koleś dostaje zestaw z frytkami. Podnosi jedną z nich, ogląda pod światło badawczym wzrokiem i oznajmia z kamienną twarzą:
- Przepraszam ja zamawiałem powiększone frytki.
- No tak, to są powiększone.
- Nie, ta frytka jest normalna.
- No tak, bo powiększone, to chodzi o to, że one nie są większe, tylko ma Pan ich więcej.
- Proszę Pani, czy jakby chciała sobie Pani cycki powiększyć, to by sobie Pani dorobiła trzeciego?



Słaby     Fajny             Średnia: 9.00, Głosów:1
Autor: Draco, 01-09-2012







     Sitemap / Sitemap Kategorie (czas:0.0093)