Najlepsze Dowcipy    Najnowsze Dowcipy    Najczęściej czytane    Losowe    

Dowcipy


Dowcipy




Poukładaj



  

Przyjeżdża Lepper do siedziby partii po posiedzeniu sejmu i widzi że tam balanga na całego.
Wódka się leje, posłowie nawaleni jak świnie.
Nie wytrzymuje i krzyczy:
- Tu prasa i telewizja nas atakują, seks afera w prokuraturze , chcą nas z koalicji wypier... a Wy tu chlejecie?
- Sssspokojjjjjjjjnie panie Przewodniczący, posłanka Zosia dostała dziś miesiączkę
- HURA TO I MNIE POLEJCIE



Słaby     Fajny             Średnia: 1.00, Głosów:1
Autor: DARCO, 24-05-2012

  

Zakochana para wyleciała na Marsa.
Podszedł do nich Marsjanin, dotknął brzuch dziewczyny i powiedział:
- Tip tip tip.
Chłopak na to:
- Odczep się od mojej dziewczyny bo kopnę cię w tyłek!
- My nie mamy tyłków.
- To kopnę cię w jaja.
- My nie mamy jaj.
- To jak wy się rozmnażacie?
- Właśnie tak: Tip tip tip.



Słaby     Fajny             Średnia: 8.00, Głosów:1
Autor: miniuś, 24-05-2012

  

Jaka jest różnica między człowiekiem a krową??
- Człowiek nasra, a krowa nasra i pójdzie.



Słaby     Fajny             Średnia: 1.00, Głosów:1
Autor: laji, 24-05-2012

  

Jasiu dostaje pod choinkę ciuchcię od ojca.
Ojciec ogląda telewizję i nagle słyszy:
-Wsiadać k...a, wsiadać!
Idzie szybko do pokoju i mówi:
-Jasiu jak jeszcze raz przeklniesz to inaczej pogadamy!
Nie mija minuta, a tu słychać:
-Wsiadać k...a, wsiadać!
Ojciec wchodzi do pokoju zdenerwowany i mówi:
-Jeśli w ciągu godziny usłyszę brzydkie słowo, zabiorę ci kolejkę!
Mija 30min., mija 45min., 1h i 5sek., i słychać:
-Wsiadać k...a, bo przez tego ch..a mamy godzinę spóźnienia!



Słaby     Fajny             Średnia: 1.00, Głosów:1
Autor: tres, 24-05-2012

  

Dlaczego Żyd piszemy przez "ż"?
Bo wymienia się na gaz.



Słaby     Fajny             Średnia: 2.00, Głosów:1
Autor: filippo, 24-05-2012

  

Niemiec, Rusek i Anglik podróżują po świecie i pewnego dnia trafili nad magiczne jezioro, które, jeśli pobiegniesz pomostem, wyskoczysz do niego i powiesz jakieś słowo to jezioro zamieni się w tą rzecz.
- Pierwszy biegnie Rusek, wyskoczył i krzyknął Vodka!! Jezioro zamieniło się w Wódkę.
- Następny biegnie Niemiec i krzyknął Bier!! Jezioro zamieniło się w piwo.
- Jako ostatni biegnie Anglik. Biegnie, biegnie poślizgnął się i wrzasnął: O Shit!!!



Słaby     Fajny             Średnia: 1.00, Głosów:1
Autor: Monika16, 24-05-2012

  

Mąż mówi do żony:
- Wiesz kochanie ja to bym chciał mieć takiego wk****nego Pitbulla. Chodziłbym z nim na spacery, wszyscy by zazdrościli i w ogóle bym go kochał jak syna.
Żona pomyślała, że skoro mąż tak bardzo go chce to go mu kupi. Poszła do zoo i mówi:
- Chciałabym kupić wkur****go pitbulla.
Właściciel zoo po chwili zastanowienia odpowiada:
- Niestety nie mamy takiego pitbulla ale mogę Pani zaoferować wkur*****go dzięcioła.
Poszedł i po chwili wraca z dzięciołem i demonstruje:
- Na stół mi dzięcioł!
Rach ciach ciach i nie ma stołu.
- Na krzesło mi dzięcioł!
Ciach ciach i nie ma krzesła.
Żona zafascynowana kupuje dzięcioła i wraca z nim przez park i mówi:
- Na park mi dzięcioł!
Ciach ciach parku nie ma.
Wraca do domu i mówi mężowi:
- kochanie kupiłam Ci wkur****go dzięcioła
- Na c**j mi dzięcioł!



Słaby     Fajny             Średnia: 2.00, Głosów:1
Autor: dzięcioł, 24-05-2012

  

Czterech emerytów pojechało na wakacje do Gdyni.
Spacerują po mieście, nagle patrzą: knajpa i napis: "Wszystkie drinki po 10 groszy".
Zszokowani ta informacją, wchodzą do środka.
Knajpka milutka, czyściutko, dużo miejsca, sporo ludzi.
Od progu słyszą głos sympatycznego barmana:
- Witam panowie! Proszę, tutaj jest miejsce. Cóż wam nalać?
- Prosimy cztery kieliszki Martini.
- Już podaję... Proszę, 40 groszy.
Panowie spojrzeli po sobie, zapłacili, wypili, zamówili kolejną kolejkę. Znowu zapłacili 40 groszy.
Zamówili jeszcze po jednym Martini i znów 40 groszy.
W końcu jeden nie wytrzymał i pyta barmana:
- Niech pan nam wytłumaczy, czemu tu jest tak tanio?
- Wie pan... Sprawa wygląda tak. Przez lata byłem marynarzem, ale zawsze marzyłem aby mieć swoją knajpkę. Gdy wygrałem na loterii 25 milionów dolarów, wróciłem do Polski, kupiłem lokal i ponieważ lubię ludzi, postanowiłem sprzedawać tu tanie drinki. Mając tyle pieniędzy nie muszę zarabiać. Robię to co lubię, poznając przy okazji wiele ciekawych osób.
Jeden z emerytów jest zachwycony:
- Co za wspaniała historia! A proszę mi powiedzieć, czemu tamci trzej w kącie siedzą tu od 40 minut, ale nic nie zamawiają?
- Aaa, ci. Przyjechali z Poznania i teraz czekają, bo od 18-ej wszystko będzie o 50 procent taniej.



Słaby     Fajny             Średnia: 1.00, Głosów:1
Autor: guru, 24-05-2012







     Sitemap / Sitemap Kategorie (czas:0.0113)